Leasing na samochód osobowy o wartości powyżej 150 tys. netto. Kiedy warto?

aureus_logo-new

15 lat doświadczenia w finansowaniu

Leasing na samochód osobowy o wartości powyżej 150 tys. netto. Kiedy warto?

Wśród przedsiębiorców korzystanie z leasingu to jeden z najpopularniejszych sposobów optymalizacji podatkowej. Wielu właścicieli firm stosuje to rozwiązanie nie tylko w przypadku maszyn czy specjalistycznego sprzętu, ale także (a może przede wszystkim) samochodów. Jednak czy dla każdego przedsiębiorcy taka optymalizacja będzie korzystna? Kilka lat temu zmieniły się przepisy, dotyczące m.in. tego, jak rozlicza się leasing samochodu powyżej 150 tys. Dlatego przed podpisaniem umowy warto dokładnie przeanalizować wszystkie koszty, zwłaszcza jeśli planujemy wziąć w leasing drogi, luksusowy pojazd.

Leasing samochodu osobowego powyżej 150 000 – jak było?

Przed 2019 rokiem to, ile wart był leasingowany pojazd, nie miało tak znaczącego wpływu na możliwość zaliczania rat do kosztów podatkowych. Bez względu na to, czy auto kosztowało 10 tys. zł, czy 200 tys. zł – można było swobodnie dokonywać odpisów amortyzacyjnych. Dla wielu osób leasing powyżej 150 tys. był więc bardzo korzystnym rozwiązaniem, o wiele lepszym, niż np. zakup samochodu za gotówkę czy na kredyt. W 2019 r. weszła jednak w życie nowelizacja, która zmieniła przepisy związane z ujmowaniem kosztów leasingu droższych pojazdów w firmowych księgach.

Aktualny leasing samochodu powyżej 150 tys. – jak jest?

Modyfikacja przepisów podatkowych, przeprowadzona kilka lat temu, wprowadziła limit związany z wartością leasingowanego auta. Jeśli samochód kosztuje więcej niż 150 tys. zł, w kosztach uzyskania przychodów można uwzględnić jedynie część czynszu inicjalnego i każdej raty, która proporcjonalnie do ceny samochodu nie przekracza wspomnianego limitu. W przypadku aut elektrycznych górna granica wartości jest wyższa – wynosi 225 tys. zł. Trzeba pamiętać również o tym, że na wartość leasingowanego pojazdu składa się jego cena netto powiększona o niepodlegający odliczeniu VAT. Rzeczywista kwota limitu dla leasingu powyżej 150 tys. zł może więc różnić się w zależności od tego, czy dany przedsiębiorca jest vatowcem oraz w jaki sposób wykorzystuje swój samochód.

Leasing samochodu osobowego powyżej 150 000 – netto czy brutto?

Nieodliczona część VAT ma duże znacznie dla założonego limitu 150 tys. zł. W tym aspekcie istnieją trzy rozwiązania. W pierwszym przypadku (najpopularniejszym) przedsiębiorca jest płatnikiem VAT oraz użytkuje leasingowany samochód zarówno do celów służbowych, jak i prywatnych. Może więc odliczyć 50% VAT – wtedy rzeczywista cena samochodu, do której unika się zasad leasingu samochodu powyżej 150 tys. wyniesie 165 470 zł brutto (czyli 134 528 zł netto).

Przedsiębiorcy, którzy są płatnikami VAT, ale wykorzystują pojazd wyłącznie do celów służbowych i mogą odliczać 100% VAT, mają limit 184 500 zł brutto (czyli 150 000 zł netto). Natomiast w przypadku właścicieli firm, niebędącymi płatnikami VAT, wartość ta wyniesie 150 000 zł brutto (czyli 121 951 zł netto). To maksymalne ceny aut, pozwalające zmieścić się w limitach leasingu samochodu osobowego powyżej 150 000 zł.

Leasing samochodu powyżej 150 tys. proporcja – jak policzyć?

Wspomnieliśmy o tym, że odliczenia czynszu inicjalnego i każdej raty leasingu dokonuje się proporcjonalnie. Obliczenia w tym przypadku nie są skomplikowane. Jeśli wartość danego pojazdu wynosi np. 300 tys. zł, w koszty uzyskania przychodów można wrzucić 50% czynszu inicjalnego i wpłaty własnej. Wiele przykładów obliczeń dla innych cen aut można znaleźć w sieci, wpisując w Google np.: „leasing samochodu powyżej 150 tys. proporcja”. W przypadku proporcji na poziomie 50%, gdy rata leasingu wynosi 1500 zł, odliczenia można dokonać do kwoty 750 zł.

Leasing samochodu powyżej 150 tys. – co z kosztami eksploatacyjnymi?

Bez względu na formę zakupu czy finansowania auta, wszystkie koszty eksploatacji z nim związane, czyli np. zakup paliwa, opłaty parkingowe, naprawy, przeglądy, części zamienne, oleje, opłaty autostradowe itp. można zaliczać do kosztów uzyskania przychodu w 75% w sytuacji, w której pojazd służy celom prywatnym i firmowym. Jeśli jest wyłącznie autem firmowym, poniesione wydatki można zaliczyć w 100%. Kwestie takie jak leasing samochodu osobowego powyżej 150 000 nie mają tutaj znaczenia – zasady odliczania kosztów eksploatacji pozostają niezmienione.

Leasing samochodu powyżej 150 tys. w 2022 r. – czy i kiedy warto?

Mimo wprowadzonych kilka lat temu zmian oraz aktualnych regulacji, związanych z programem „Nowy Ład”, leasing wciąż pozostaje jednym z najpopularniejszych sposobów pozyskania auta dla firmy. Jest to wygodna, sprawdzona i optymalna podatkowo forma, nawet gdy chodzi o leasing samochodu powyżej 150 tys. Proporcja na korzyść takiego rozwiązania w stosunku do zakupu na kredyt lub za gotówkę wciąż jest znaczna. W przypadku kredytu aktualne wysokie stopy procentowe wiążą się z wysokimi kosztami dodatkowymi tego typu finansowania. Natomiast zakup za gotówkę nowego, luksusowego samochodu to pogodzenie się ze spadkiem wartości kapitału – cena nowego pojazdu po pierwszym roku użytkowania może zmniejszyć się nawet o 20-30%.

Leasing pozostaje więc dobrym wyborem niemal w przypadku każdego przedsiębiorcy, poszukującego nieco droższego auta do swojej firmy. Warto pamiętać o tym, że leasing powyżej 150 tys. i limity z nim związane dotyczą części kapitałowej raty. Odsetki stanowią koszt uzyskania w całości, niezależnie od wartości pojazdu. W leasingu samochodu powyżej 150 tys. proporcjonalne odliczanie kosztów nie jest wcale tak niekorzystne – wciąż pozwala obniżyć podatek. Jednak przed podpisaniem umowy warto skonsultować się z ekspertami, specjalizującymi się w tego rodzaju finansowaniach.

Aureus Leasing Sp. z o.o. ul. Pionierów 8, 44-117 Gliwice | NIP 631 264 4058 | REGON 242 799 493

Leasing na samochód osobowy też można wziąć ze stałą stopą procentową. Ale czy warto?

baner-blog-stopy-procentowe
aureus_logo-new

15 lat doświadczenia w finansowaniu

Leasing na samochód osobowy też można wziąć ze stałą stopą procentową. Ale czy warto?

Oprocentowanie leasingu samochodowego jest jedną z najważniejszych kwestii, decydujących o tym, ile ostatecznie będzie kosztował nas dany pojazd. Dlatego też podczas przeglądania ofert warto dokładnie przyjrzeć się tej wartości. Wiąże się ona z koniecznością udzielenia odpowiedzi na pytanie: jakie oprocentowanie leasingu wybrać? Dostępne są dwa rozwiązania – leasing ze stałym oprocentowaniem lub z oprocentowaniem zmiennym. W związku z dynamicznie zmieniającą się ostatnio sytuacją na rynku coraz częściej pada pytanie o ten pierwszy wariant. Wyjaśniamy, czy warto zdecydować się na stałe oprocentowanie leasingu.

Leasing oprocentowanie – czym różni się stałe od zmiennego?

Stałe i zmienne oprocentowanie to pojęcia znane wśród szerszego grona konsumentów przede wszystkim z rynku kredytów hipotecznych. Nie wszyscy wiedzą, że praktycznie takie same zasady dotyczą leasingu. Oprocentowanie stałe zapewnia niezmienność raty przez cały okres trwania umowy, ale sama rata zwykle jest nieco wyższa, niż w przypadku tej drugiej opcji.

Natomiast zmienne oprocentowanie leasingu zależne jest od aktualnych wskaźników WIBOR 1M (miesięczny cykl rozpatrywania stawki) lub 3M (kwartalny cykl rozpatrywania stawki), na który wpływ ma przede wszystkim poziom referencyjnych stóp procentowych. Gdy stopy są obniżane, rata leasingu zazwyczaj automatycznie maleje, ale gdy rosną – koszt comiesięcznych opłat również wzrasta.

Warto podkreślić, że domyślnym rozwiązaniem, przyjmowanym przez finansujących, jest zmienne oprocentowanie leasingu samochodowego. Jeszcze do niedawna wiele firm nie posiadało w swojej ofercie wariantu ze stałą ratą lub był on bardzo nieopłacalny w odniesieniu do opcji zmiennej. Jednak ze względu na aktualne warunki na rynku, a przede wszystkim wzrost stóp procentowych, coraz więcej podmiotów finansujących proponuje swoim klientom leasing ze stałym oprocentowaniem.

Jakie oprocentowanie leasingu warto wybrać?

Udzielenie uniwersalnej, jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie jest możliwe. Wszystko zależy od oferty firm leasingowych, aktualnego poziomu stóp procentowych oraz perspektyw rynkowych. Oszacowanie tego, jak mogą w przyszłości kształtować się stopy procentowe i związane z nimi wskaźniki WIBOR będzie kluczowe w podjęciu decyzji o tym, które oprocentowanie leasingu samochodowego pozwoli zminimalizować koszty całej operacji.

Eksperci finansowi, pytani o to, jakie oprocentowanie leasingu warto wybrać, zazwyczaj podpowiadają, aby w sytuacji, w której stopy procentowe utrzymują się na wysokich poziomach, a sytuacja ekonomiczna sygnalizuje, że mogą one być wkrótce obniżane, decydować się na zmienne oprocentowanie leasingu. Gdy stopy po kilku tygodniach lub miesiącach spadną – rata się obniży, a leasingobiorca oszczędzi pieniądze.

Jeśli jednak stopy procentowe przed dłuższy czas utrzymują się na niskich poziomach i nic nie wskazuje na to, by taka sytuacja miała ulec zmianie, warto postawić na oferty leasingowe ze stałym oprocentowaniem. Trzeba jednak zwrócić uwagę na różnice w kosztach pomiędzy stałym a zmiennym oprocentowaniem leasingu – może okazać się ona zbyt duża, wtedy „zamrożona” rata będzie nieopłacalna.

Leasing ze stałym oprocentowaniem – kiedy warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem?

To, z jakim oprocentowaniem leasingu podpiszemy umowę, często zależy nie tylko od przewidywań na najbliższą przyszłość, ale także indywidualnych preferencji korzystającego. Można wymienić kilka sytuacji, w których stała rata będzie po prostu wygodniejsza dla leasingobiorcy. Na takie rozwiązanie najczęściej stawiają osoby, kierujące się przede wszystkim ograniczeniem wszelkiego ryzyka – nie chcą lub nie mają czasu na analizowanie sytuacji ekonomicznej czy śledzenia decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Potrzebują psychicznego komfortu, który gwarantuje im właśnie niezmienny leasing Oprocentowanie jest w nim na stałym poziomie, więc nie muszą martwić się nawet gwałtownie wzrastającymi stopami procentowymi. Łatwiej mogą wtedy także planować swój budżet.

Wybór stałych rat będzie również dobrym rozwiązaniem dla osób, które podpisują umowę na długi okres i przewidują, że w tym czasie wskaźniki WIBOR mogą wzrosnąć. Wreszcie – niezmienne oprocentowanie leasingu może być optymalnym wyborem, kiedy różnica między kosztami w obu wariantach nie jest duża lub kwota miesięcznej raty jest wysoka (wtedy nawet delikatne zmiany w przypadku stóp procentowych mogą być bardzo odczuwalne).

Leasing oprocentowanie zmienne – w jakich sytuacjach jest najkorzystniejsze?

Najważniejszymi zaletami zmiennego oprocentowania leasingu samochodowego są: tańsza oferta, niż w przypadku stałych rat oraz możliwość zmniejszenia się raty, gdy stopy procentowe zostaną obniżone. Taki wariant będzie więc bardzo korzystny, gdy przewidujemy, że WIBOR w dłuższym terminie zostanie utrzymany na niezmienionym poziomie lub wręcz spadnie. Na zmienne oprocentowanie decydują się najczęściej osoby, które akceptują ryzyko ewentualnych wzrostów, zawierają umowy na krótki termin lub po prostu w ofercie danej firmy finansowanie o zmiennej stopie ma bardzo atrakcyjne warunki.

Aureus Leasing Sp. z o.o. ul. Pionierów 8, 44-117 Gliwice | NIP 631 264 4058 | REGON 242 799 493

Dopłaty dla przedsiębiorców do aut elektrycznych w leasingu. Jakie obowiązują warunki i jak otrzymać dopłatę?

aureus_logo-new

15 lat doświadczenia w finansowaniu

Dopłaty dla przedsiębiorców do aut elektrycznych w leasingu. Jakie obowiązują warunki i jak otrzymać dopłatę?

Rynek samochodów elektrycznych w Europie Zachodniej rozwija się bardzo dynamicznie. W Polsce wzrost liczby aut tego rodzaju nie jest tak duży, ale eksperci przewidują, że dzięki programom dopłat może się to zmienić. Po wielu miesiącach oczekiwania ruszył bowiem rządowy program „Mój elektryk”. Sprawdź, jakie obowiązują w nim warunki i jak można otrzymać dopłaty do elektryków.

Dopłaty do aut elektrycznych – kto i do kiedy może skorzystać z programu?

Program „Mój elektryk” wystartował w listopadzie 2021 roku jako trzeci i ostatni komponent projektu wspierającego rozwój elektromobilności w Polsce, po wcześniejszym zapewnieniu dotacji dla nabywców indywidualnych oraz włączeniu do programu firm leasingowych i banków. W jego ramach przedsiębiorcy i instytucje publiczne mogą otrzymać państwowe dopłaty do aut elektrycznych. Celem uruchomienia programu jest obniżenie wykorzystania paliw emisyjnych w transporcie, a tym samym zmniejszenie bądź uniknięcie zanieczyszczeń powietrza. Upowszechnienie aut EV poprawi jakość powietrza w kraju. Szacuje się, że komunikacja, w tym szczególnie transport drogowy, odpowiada za 15% emisji toksycznych związków chemicznych i gazów cieplarnianych w Polsce.

Program jest organizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przedsiębiorstwa mogą ubiegać się o bezzwrotne dotacje do aut elektrycznych i napędzanych wodorem do 30 września 2025 roku, o ile wcześniej budżet programu nie ulegnie wyczerpaniu. NFOŚiGW przeznaczył na dopłaty do aut elektrycznych dla przedsiębiorców, instytucji publicznych, samorządów i innych podmiotów aż 600 milionów złotych. Suma ta dotyczy nie tylko leasingu, ale też wynajmu bądź zakupu pojazdu. Jak zapewniają twórcy programu, w przypadku dużego zainteresowania dopłatami istnieje możliwość zasilenia budżetu dodatkowymi środkami.

Dopłaty do leasingu przysługują: firmom, stowarzyszeniom, instytutom badawczym, jednostkom sektora finansów publicznych, spółdzielniom, fundacjom, rolnikom indywidualnym, a także kościołom i innym związkom wyznaniowym.

Jak działa program dopłat do elektryków?

Dopłatami do leasingu samochodów elektrycznych objęte są pojazdy zeroemisyjne kategorii M1, czyli auta osobowe służące do przewozu maksymalnie 8 osób, a także pojazdy kategorii N1, tj. auta dostawcze o masie do 3,5 tony.

Dopłaty do elektryków „Mój elektryk” to program wymagający minimum formalności. Przedsiębiorca zainteresowany dofinansowaniem składa wniosek w odpowiedniej firmie leasingowej. Jedyną instytucją finansową upoważnioną do realizacji programu jest Bank Ochrony Środowiska, który podpisuje umowy z firmami leasingowymi w ramach programu „Mój elektryk”. Obecnie instytucja podpisała umowy z kilkoma firmami, takimi jak m.in. Volkswagen Financial Services, LeasePlan czy Arval – Aureus współpracuje W szczególności z Arval i LeasePlan. Wniosek o dopłaty do leasingu samochodów elektrycznych należy złożyć w wybranej firmie leasingowej, która podpisała umowę z BOŚ. W Aureus taki wniosek przygotowujemy i składamy za naszych klientów.

Ile wynosi dopłata do leasingu?

Dopłata do leasingu wynosi tyle samo, co w przypadku indywidualnych zakupów. Zamiast jednak progu dotyczącego liczby dzieci w gospodarstwie domowym, ustawodawca wprowadził próg związany z deklarowanym przebiegiem rocznym pojazdu. W przypadku samochodu osobowego z rocznym przebiegiem wynoszącym do 15 000 kilometrów dopłata do leasingu to 18 750 złotych. W przypadku przebiegu powyżej 15 000 km dopłaty do aut elektrycznych wynoszą natomiast 27 000 zł. Maksymalna wartość samochodu, na który można uzyskać dofinansowanie, wynosi 225 000 zł netto lub 225 brutto w przypadku firm nie mających możliwości odliczenia VAT, a więc w przypadku firm odliczających 100% VAT jest to 276 750 brutto lub 250 875 brutto w przypadku firm rozliczających połowę VAT-u.

Wspomniany próg dotyczy także pojazdów dostawczych. I tak w przypadku aut do 3,5 tony o przebiegu rocznym wynoszącym maksymalnie 20 000 kilometrów można zyskać dopłaty do elektryków w wysokości maksymalnej 20% kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 50 000 złotych. W przypadku pokonania ponad 20 000 km w ciągu roku można zyskać dopłaty do leasingu samochodów elektrycznych w sumie maksymalnie 70 000 zł, czyli do 30% kosztów kwalifikowanych.

Dopłaty do elektryków w leasingu są przeznaczone w całości na spłatę kapitału. Dofinansowanie pozwala zatem obniżyć miesięczną ratę za pojazd EV w średniej wysokości od 300 do nawet 800 złotych.

Dopłaty do leasingu samochodów elektrycznych dla firm – czy program odniesie sukces?

Zdaniem specjalistów program „Mój elektryk” może znacząco poprawić sytuację na rynku pojazdów EV w Polsce. Aktualnie ponad 70% nowych samochodów kupowanych w naszym kraju to auta nabywane w leasingu albo na wynajem długoterminowy. Popularność tej formy finansowania wynika z różnych przyczyn, w tym zwłaszcza wysokich cen nowych aut – średni koszt samochodu kompaktowego przekroczył już dawno 120 000 zł, a ceny elektryków są jeszcze wyższe. Jak wynika ze statystyk, udział zakupów firmowych w segmencie pojazdów elektrycznych wynosi obecnie ok. 90%. NFOŚiGW szacuje, że przedsiębiorcy wynajmują bądź leasingują średnio cztery na pięć nowych aut w kraju. Biorąc pod uwagę te wskaźniki i szacunki, przyjmuje się, że dzięki dopłatom do aut elektrycznych dla przedsiębiorców liczba takich pojazdów na polskich drogach może się znacząco zwiększyć.

Aureus Leasing Sp. z o.o. ul. Pionierów 8, 44-117 Gliwice | NIP 631 264 4058 | REGON 242 799 493