Historia Marki Korbanek

 

  1. Patrząc na historię marki Korbanek, firmę spokojnie można nazwać legendą polskiego rynku Agro. Jak zaczęła się ta legenda?Marka Korbanek pojawiła się na początku 1989 roku w okresie zmiany ustroju w Polsce. Zaczynaliśmy jako dwuosobowa firma pod nazwą „Dom Handlowy Henryki i Pawła Korbanków”, w sprzedaży detalicznej części zamiennych do ciągników i maszyn rolniczych polskiej produkcji.Rok później, już po wejściu w życie gospodarki wolnorynkowej, rozpoczęliśmy sprzedaż ciągników Ursus – staliśmy  się największym w Polsce dealerem produktów tej marki. W 1991 r. do naszej oferty dołączyły auta z logo Polonez.Problemem w tamtym okresie był brak finansowania dla klientów,  ponieważ w Polsce nie działały firmy leasingowe, a banki  musiały nauczyć się analizy zdolności kredytowej rolników nie prowadzących księgowości. Rolnicy dysponowali środkami do 50 % ceny maszyny – z dzisiejszej perspektywy były to bezpieczne transakcje. W problemie braku sprawnego finansowania znaleźliśmy dla siebie dużą szansę bycia kimś wyjątkowym na polskim rynku  i wprowadziliśmy własny system wydzierżawiania maszyn, ciągników, samochodów na okres do 4 lat – przez kilka kolejnych lat byliśmy liderem finansowania klientów detalicznych. Ryzyko było rozproszone na ok. 2 tysiące klientów rocznie. Z upływem czasu banki i firmy leasingowe zaczęły obsługiwać polskich rolników i ostatecznie w 1997 roku rozpoczęliśmy współpracę zarówno z firmami leasingowymi jak i bankami, które konkurując między sobą ciągle ulepszały ofertę dla rolników.

    Nasza oferta była ciągle rozwijana i uzupełniana o najważniejsze polskie marki i marki z zachodniej Europy, między innymi Claas (koniec współpracy z firmą Claas nastąpił w 2009 roku – dla tej marki na 18 lat zbudowaliśmy pozycję lidera na polskim rynku kombajnów zbożowych),  Fendt , Massey Ferguson (z tymi markami współpraca została zakończona 31 grudnia 2017 roku),  Sulky, Monosem, Stoll, Kramer, Berthoud, Capello, Kemper.

  1. Polskie rolnictwo na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza przeszło ogromną rewolucję. Dużą rolę w tym odegrały unijne środki na modernizację. W jaki sposób Wasza firma odnalazła się w tych realiach?Musieliśmy przystosować się do większej biurokracji spowodowanej procedurami, które są wymagane przy realizacji poszczególnych programów. Istotne okazało się, żeby stworzyć sprawne struktury w firmie, które potrafią zoptymalizować działania w celu osiągnięcia maksymalnej skuteczności  wykorzystania unijnych subwencji.
  1. Zmieniła się branża rolnicza, ale zmienił się także klient tej branży. Czego oczekują dzisiaj kupujący sprzęt w segmencie agro?Klient wymaga coraz większych kwalifikacji sprzedawców i serwisu,  maszyny są coraz bardziej zaawansowane technicznie. Klienci oczekują konkurencyjnych cen, bardzo dobrej jakości wydajnych ekonomicznych w eksploatacji maszyn, najwyższej jakości obsługi serwisu i dostępności części zamiennych, atrakcyjnego finansowania „fabrycznego” i to naszym klientom zapewniamy.
  1. Rynkowa pozycja firmy Korbanek jest znana, jakie są najważniejsze cele marki na najbliższy czas?W 2018 roku intensywnie wprowadzamy nowe bardzo perspektywiczne dla polskiego rynku marki:Rostselmash, Arbos, Bergmann, nawiązaliśmy współpracę z MacHale, Maschio, rozważamy też inne kolejne propozycjeRozmawiał Marcin Mazur