Rekordowa liczba wypadków polskich kierowców za granicą!

Polscy kierowcy nie robią dobrego wrażenie na zagranicznych drogach. Tak przynajmniej wynika ze statystyk, które kolejny rok z rzędu pokazują, że zamiast być lepiej, jest gorzej. W ubiegłym roku kierujący pojazdami na polskich numerach rejestracyjnych, spowodowali ponad 65 tys. kolizji i wypadków.

 

  • najwięcej kolizji i wypadków Polacy spowodowali w Niemczech – ponad 30 tys.
  • średnia wartość szkody zagranicznej wyniosła 18 tys. zł
  • rośnie liczba wypadków i kolizji spowodowanych przez kierowców nieubezpieczonymi pojazdami

 

Brawura i nadmierna prędkość

Zdaniem prezesa Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, naszych kierowców wciąż cechuje nadmierne przekonanie o własnych umiejętnościach. Wykazują oni skłonność do przekraczania dozwolonej prędkości i nieprzestrzegania pierwszeństwa na drodze. Co więcej, wjeżdżając na szosy innych państw należy wziąć pod uwagę, że często obowiązują na nich inne przepisy niż Polsce. Można odnieść wrażenie, że nasi zmotoryzowani niewiele sobie z tego robiąmówi Mariusz Wichtowski.

To zapewne główny powód fatalnych statystyk. W 2017 roku kierowcy znad Wisły spowodowali 65,2 tys. wypadków i kolizji. To o 3 tys. więcej zdarzeń niż rok wcześniej. Najwięcej zniszczeń spowodowali na niemieckich drogach.

 

  • Niemcy: 32,6 tys. szkód

  • Wielka Brytania: 4,8 tys. szkód

  • Francja: 4,5 tys. szkód

  • Włochy: 4,4 tys. szkód

 

Wśród naszych zmotoryzowanych daje się zauważyć poczucie bezkarności. Część z nich daje się za granicą ponieść fantazji, sądząc zapewne, że nie dosięgnie ich ręka sprawiedliwości. Tymczasem w rzeczywistości jest wprost przeciwnie. Kary są wymierzane krnąbrnym kierowcom bezlitośnie i bywają wyższe niż w Polsce. Wyższe są też koszty wypłacanych odszkodowań oraz świadczeń pochodnych. Dlatego średnia wartość szkody zagranicznej wyniosła w 2017 r. 18,1 tys. zł i była o 11 proc. wyższa niż rok wcześniej. Skala problemu przekłada się na rosnące obciążenie polskiego rynku ubezpieczeniowego, a co za tym idzie, kieszeni klientów. W 2017 r. sięgnęło ono kwoty blisko 1,2 miliarda złotychdodaje Mariusz Wichtowski.

 

Problemem brak OC

W 2017 roku znów możemy zauważyć wzrost szkód spowodowanych przez polskich kierowców, którzy nie mają wykupionej polisy OC. W ciągu ostatnich 5 lat liczba ta wrosła niemal dwukrotnie.

 

  • 2012 rok- 600 szkód (auta bez OC)

  • 2017 rok- 1180 szkód (auta bez OC)

 

Jeśli spowodują za granicą wypadek nie mając polisy, poniosą jego wszelkie konsekwencje finansowe. Zapłacą za naprawę zniszczonego mienia oraz za leczenie i rehabilitację poszkodowanych osób, a niekiedy nawet za ich dalsze utrzymanie– mówi prezes Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

W razie braku OC świadczenia za granicą gwarantuje PBUK, które w zeszłym roku wydało na to 12 mln złotych. Pieniądze te są odzyskiwane od kierowców poprzez postępowania komornicze i sądowe.